Skip to content
Menu
Maciek jedzie
Maciek jedzie

Dzień 9: Karlskrona

Posted on July 28, 2026

Karlskrona została założona w 1680 roku z inicjatywy króla Karola XI jako nowa baza szwedzkiej floty wojennej. Król mógł podjąć taką decyzję, ponieważ Szwecja zdobyła region Blekinge od Danii 22 lata wcześniej. Wybór miejsca nie był przypadkowy – naturalny archipelag zapewniał osłonięty, głęboki port, który pozostawał dostępny przez większą część roku, a liczne wyspy ułatwiały jego obronę. Równie ważne było położenie, znacznie bliżej południowych wybrzeży Bałtyku niż dotychczasowa baza w Sztokholmie. Dzięki temu okręty mogły szybciej reagować na zagrożenia i skuteczniej kontrolować szlaki morskie.

EN: Karlskrona was founded in 1680 on the initiative of King Charles XI as the new base of the Swedish Navy. The king was able to make this decision because Sweden had taken the province of Blekinge from Denmark 22 years earlier. The location was chosen for good reason: the natural archipelago provided a sheltered deep-water harbour that remained accessible for most of the year, while the surrounding islands made it easy to defend. Its position was equally important, lying much closer to the southern shores of the Baltic Sea than the previous naval base in Stockholm. This allowed Swedish warships to respond more quickly to threats and maintain better control over key maritime routes.

Przeniesienie głównej bazy floty do Karlskrony było jednym z najważniejszych przedsięwzięć militarnych XVII-wiecznej Szwecji. W krótkim czasie powstały tu stocznia, doki, arsenały, magazyny i zaplecze dla tysięcy marynarzy oraz rzemieślników. Miasto stało się centrum budowy i utrzymania okrętów wojennych, a jednocześnie ważnym ośrodkiem administracyjnym szwedzkiej marynarki. To właśnie stąd przez kolejne stulecia wyruszały floty biorące udział w konfliktach o panowanie na Bałtyku z Danią, a później z Rosją (Rzeczpospolita nigdy nie stanowiła potęgi morskiej, mimo kilku prób stworzenia silnej floty). Karlskrona odegrała ważną rolę w umacnianiu pozycji Szwecji jako jednego z najważniejszych mocarstw regionu.

EN: Moving the main naval base to Karlskrona was one of the most significant military projects undertaken by seventeenth-century Sweden. In a remarkably short time, shipyards, dry docks, arsenals, warehouses and facilities for thousands of sailors and craftsmen were built here. The city became the heart of Swedish warship construction and maintenance, as well as a major administrative centre for the navy. For centuries, fleets sailed from Karlskrona to take part in conflicts for dominance over the Baltic Sea, first against Denmark and later against Russia (the Polish–Lithuanian Commonwealth, despite several attempts to build a strong navy, never became a true naval power). Karlskrona played a key role in strengthening Sweden’s position as one of the leading powers in the Baltic region.

Jej przemyślane umiejscowienie i rozbudowany system fortyfikacji sprawiły również, że nigdy nie podjęto próby bezpośredniego ataku na miasto. Nawet podczas rosyjskich rajdów na szwedzkie wybrzeże w latach 1719–1721 (Rysshärjningarna), podczas których Rosjanie spalili wiele szwedzkich miast i osad (między innymi Norrtälje, Trosa, Södertälje, Nyköping, Norrköping i Umeå), a nawet podjęli próbę desantu na Sztokholm, odpartą przez szwedzką flotę, nigdy nie odważyli się zaatakować Karlskrony. Miasto było doskonale chronione, a system fortyfikacji i baterii nadbrzeżnych rozmieszczonych wzdłuż jedynej głębokiej trasy prowadzącej do portu praktycznie uniemożliwiał jakiejkolwiek wrogiej flocie podejście bez narażania się na niszczycielski ostrzał.

EN: Karlskrona’s carefully chosen location and extensive fortifications also meant that no direct assault on the city was ever attempted. Even during the Russian raids on the Swedish coast between 1719 and 1721 (Rysshärjningarna), when Russian forces burned numerous Swedish towns and settlements—including Norrtälje, Trosa, Södertälje, Nyköping, Norrköping and Umeå—and even attempted a landing near Stockholm, they never dared attack Karlskrona. The city was exceptionally well protected, and the system of fortifications and coastal batteries guarding the only deep-water approach to the harbour made any attack by sea virtually impossible without suffering devastating losses.

Ponieważ miasto od początku zaprojektowano jako w pełni funkcjonalny organizm, jego ulice są szerokie, place rozległe, a infrastruktura została przystosowana do przerzutu dużej liczby żołnierzy, zaopatrzenia i materiałów potrzebnych do budowy okrętów. Można nie zwrócić na to uwagi, bo dziś jesteśmy przyzwyczajeni do szerokich ulic w miastach. Warto jednak pamiętać, że w tamtych czasach nie było samochodów, a przeciętna szerokość głównych ulic wynosiła około 10–12 metrów, jak choćby w Sztokholmie. W Karlskronie zaprojektowano je natomiast na 18–24 metry.

EN: Since Karlskrona was designed from the very beginning as a fully functional naval city, its streets are unusually wide, its squares spacious, and its infrastructure was built to accommodate the movement of large numbers of soldiers, supplies and shipbuilding materials. It’s easy to overlook this today because we’re used to broad streets in modern cities. However, it’s worth remembering that there were no cars back then, and the main streets in most cities—including Stockholm—were typically only 10 to 12 metres wide. In Karlskrona, by contrast, the main streets were planned to be between 18 and 24 metres wide.

Pierwszym punktem dzisiejszego spaceru jest Björkholmen. Dzielnica powstała w XVII i XVIII wieku jako miejsce zamieszkania robotników stoczniowych. Większość niewielkich drewnianych domów została zbudowana przez samych cieśli okrętowych. Według lokalnej tradycji część drewna wykorzystanego do ich budowy pochodziła z zapasów przeznaczonych dla floty.

EN: The first stop on today’s walk is Björkholmen. This neighbourhood was established during the seventeenth and eighteenth centuries as housing for shipyard workers. Most of its small wooden houses were built by the shipwrights themselves. According to local tradition, some of the timber used to build them came from supplies originally intended for the navy.

Następnie udaję się na Stakholmen – niewielką skalistą wysepkę, która kiedyś, podobnie jak wiele innych części miasta, była kontrolowana przez wojsko i niedostępna dla cywilów. Dziś roztacza się stąd piękny widok na miasto oraz okoliczne wyspy: Ekholmen, Brändaholm i Ljungskär z dawnym magazynem prochu (krutthus). Takie magazyny umieszczano na wyspach archipelagu, z dala od miasta i fortyfikacji, aby w razie wybuchu nie stanowiły zagrożenia.

EN: Next, I head to Stakholmen, a small rocky islet that, like many other parts of the city, was once under military control and completely off-limits to civilians. Today it offers beautiful views of Karlskrona and the nearby islands of Ekholmen, Brändaholm and Ljungskär, home to a former gunpowder magazine (krutthus). These magazines were deliberately built on remote islands so that an accidental explosion would not threaten the city or its fortifications.

Brändaholm to urokliwe osiedle domków letniskowych (kolonia ogrodowa), założone w latach 20. XX wieku jako miejsce wypoczynku dla mieszkańców Karlskrony. Spacer po nim jest nieco surrealistyczny – ma się wrażenie, jakby było się wewnątrz pocztówki. Ciekawe jest to, że choć osiedle powstało stosunkowo niedawno, jego historia jest pieczołowicie pielęgnowana przez lokalną społeczność. Szczególnie urzekła mnie historia pierwszego domu, który powstał tutaj nielegalnie w ciągu jednego dnia. W 1920 roku miasto planowało posadzić na wyspie las. Spotkało się to ze sprzeciwem mieszkańców, którzy chcieli stworzyć w tym miejscu tereny wypoczynkowe. W ramach protestu kilku mężczyzn przypłynęło tutaj łodzią wypełnioną materiałami budowlanymi i w jeden dzień postawiło drewniany domek. Miasto nakazało rozebrać go jako samowolę budowlaną, jednak protesty mieszkańców wpłynęły na decyzję urzędników i w 1923 roku zatwierdzono utworzenie kolonii ogrodowej na wyspie (https://brandaholm.se/).

EN: Brändaholm is a charming allotment cottage community established in the 1920s as a recreational retreat for the residents of Karlskrona. Walking through it feels almost surreal—as if you’ve stepped inside a postcard. What’s particularly fascinating is that, despite being relatively young, the area’s history is carefully preserved by the local community. I especially loved the story of the very first cottage, which was built illegally in a single day. In 1920, the city planned to plant a forest on the island, a decision that local residents strongly opposed because they wanted the area to become a place for recreation. As an act of protest, several men arrived by boat carrying building materials and managed to construct a small wooden cottage in just one day. The city ordered it to be demolished as an illegal structure, but public support eventually changed the authorities’ minds, and in 1923 the island was officially designated as an allotment garden community (https://brandaholm.se/).

Zwiedziłem też muzeum marynarki wojennej. Poza ekspozycją zdobyczy wojennych (między innymi karabinów z Torunia) największe wrażenie zrobiły na mnie szwedzkie okręty podwodne. Nie przypuszczałem, że Szwecja ma tak długą historię produkcji własnych okrętów podwodnych. Pierwszy szwedzki okręt podwodny, HMS Hajen („Rekin”), został zwodowany w 1904 roku.

EN: I also visited the Naval Museum. Besides its collection of war trophies—including rifles captured in Toruń—the exhibits that impressed me the most were the Swedish submarines. I had no idea that Sweden had such a long history of designing and building its own submarines. The country’s first submarine, HMS Hajen (“Shark”), was launched in 1904.

Ja przed HMS Neptun / Me in front of HMS Neptun

Jeśli planujecie wizytę w muzeum marynarki wojennej, koniecznie rozważcie lunch w formie bufetu. Mają przepyszne wegańskie klopsiki i kawę z przelewu z dolewką. 🙂

EN: If you’re planning to visit the Naval Museum, I highly recommend having lunch at their buffet. They serve delicious vegan meatballs, and the filter coffee comes with free refills. 🙂

Jak wiadomo, być w Karlskronie i nie zjeść lodów w Glassiären to jak być w Rivendell i nie zobaczyć Elronda. Dlatego dziś zdecydowałem się odstać swoje w kolejce i zamówić solony karmel. Był świetny. Wziąłem najmniejszą możliwą porcję, bo Glassiären słynie z serwowania takich ilości lodów, które szybciej spłyną, niż będzie się je dało zjeść. A spływają zwykle najpierw na ubranie. Dlatego nie zdziwcie się, jeśli kiedyś zobaczycie tam grupki usmarowanych, ale szczęśliwych ludzi – zwłaszcza dzieci. To właśnie zadowoleni klienci.

Kolejka do Glassiären / Queue to Glassiären

EN: As everyone knows, visiting Karlskrona without having an ice cream from Glassiären is like going to Rivendell and never meeting Elrond. So today I patiently joined the queue and ordered salted caramel. It was excellent. I chose the smallest portion available because Glassiären is famous for serving ice creams so enormous that they start melting long before you can finish them. And they usually melt onto your clothes first. So don’t be surprised if you see groups of people—especially children—covered in melted ice cream but wearing huge smiles. Those are simply happy customers.

Karlskrona jest świetnym miejscem, żeby się zrelaksować. Gdybym miał więcej czasu, na pewno znalazłbym coś jeszcze do zobaczenia albo kolejny kawałek historii, o którym warto byłoby poczytać. Ciekawe jest to, że mimo iż nie jest to duże miasto, ma się wrażenie, jakby było się w centrum znacznie większej metropolii. A przecież pamiętam wczorajszy przyjazd rowerem, który wyglądał tak, że w pewnym momencie po prostu skończyły się pola i zaczęło się miasto.

EN: Karlskrona is a wonderful place to slow down and relax. If I had had more time, I’m sure I would have found even more places to explore or another fascinating piece of history to read about. What’s interesting is that, despite not being a large city, it somehow feels like the centre of a much bigger metropolis. It’s funny because I still remember arriving by bike yesterday—one moment I was cycling through open fields, and the next, the city had simply begun.

Mój pobyt był krótki, ale bardzo owocny. Zanim zakończę, chciałbym podziękować Michałowi, Monice i Stevanowi za inspiracje, dzięki którym plan zwiedzania w zasadzie ułożył się sam. Dziękuję Wam bardzo!

EN: My stay in Karlskrona was short, but incredibly rewarding. Before I finish, I’d like to thank Michał, Monika and Stevan for their inspiration, which made planning today’s sightseeing route almost effortless. Thank you all so much!

Leave a Reply Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Recent Posts

  • Dzień 16: Łeba – Gdańsk
  • Dzień 15: Mielno – Łeba
  • Dzień 14: Świnoujście – Mielno
  • Dzień 13: Ystad – Świnoujście
  • Dzień 12: Friseboda – Ystad

Recent Comments

  1. calveit on Dzień 7: Göteborg – Skagen
  2. Łukasz Ziobrowski on Dzień 7: Göteborg – Skagen

Archives

  • August 2026
  • July 2026
  • June 2025
  • June 2024

Categories

  • Uncategorized
©2026 Maciek jedzie | Powered by SuperbThemes